RSS
piątek, 22 kwietnia 2011
z Kasinym koszyczkiem życzenia składamy...

DSCF8961

wtorek, 19 kwietnia 2011
kartki kolejne

DSCF8924

DSCF8927

DSCF8920

DSCF8928

sobota, 16 kwietnia 2011
kurak panie dziejku...

Skończony, podrasowany, natychmiast nabrał wigoru i charakterku. A z charakterku to on raczej sybaryta jest. No, ale jest. W tym roku wskoczy w ramki. To tak na sam pierw... Odsłon będzie kilka. 1: dla przypomnienia, jak masa wygląda:

DSCF8826

2: na mokrego, najlepsza. Ta soczystość barw rzuca na kolana mnie. Żałuję, że takim nie został się...

DSCF8931

3: po wysuszeniu, jakiś wybladnięty uczynił się...

DSCF8950

4: zbliżenie, kolorki słodycz...

DSCF8943

5: niby kompozycja pod rodzinną fotografię... (zwracam uwagę na odrobinę materiału widocznego w rogach, zachwycające krwiste tulipany);

DSCF8948

Robiło się doskonale. Sama przyjemność i radość. Dobre tempo i rozkosz odkrywania kształtów, plątaniny kolorów. Dawno tak dobrze nie haftowało mi się obrazka. Lekko, zwiewnie i powabnie.

Ślicznie dziękuję za odwiedziny, za komentarze, wszystkie miłe słowa. Kuraka dedykuję Ani od Aplochów. Ona wie za co!

Aneczko - dziekuję!

piątek, 15 kwietnia 2011
kartki dwie

DSCF8905

DSCF8888

DSCF8912

czwartek, 14 kwietnia 2011
kartki

dziesięć tysięcy pomysłów na wpisy, ale pisała długo nie będę. Pierwsze kartki dziś wystawią się. Jeden obrazek, 3 warianty. Bez zachwytów. W naturze prezentują się znacznie lepiej. And i voila:

DSCF8899

DSCF8889

DSCF8896

i zbiorówka
DSCF8904

Historyjka z kartkami była następująca (a jednak pisanie rozciągnie się...). Siedzimy sobie biesiadnie, jakoś chyba w kuchni. Najwspanialsze miejsce w domu. Razmówki o rzyci Maryni. Nagle q woli przypomnienia rzucam zapytanie:

- kartki ślemy?

- ślemy - odpowiada Małż.

- to konieczność kupić.

-  może lepiej zrób!

- nie chce mi się. Nie mam natchnienia, woli, ambicji. Kupujemy.

- Robimy!

- kto my? Dopomożesz?

- Ty robisz, dopomoże Kasia.

- ... ale może... W sklepie ładne są. Widziałam. Słowo.

- Nie ma może, nie ma sklep. Rób!

- nie chcę.

- Musisz. Rób. Tylko Twoje, innych nie ślemy. Dla swoich znajomków kup, inne rób!

Co było robić. To chyba odpowiednio zachęciająca zachęta. Inna sprawa, że Małż się rozpuścił. Spodobało Mu się rękodzieło żony. Znajomki, to osoby przez chłopa nieznane, takie przypadkowe, mało znaczące... nawet dla mnie...

czwartek, 07 kwietnia 2011
odsłona kolejna

DSCF8817

i odrobinę bardziej do ludzi podobny...

DSCF8819

środa, 06 kwietnia 2011
nowy coś...

DSCF8801

Pierwsze krzyżyki.  Zatem poczatek jest, pomysł na wykończenie i wykorzystanie jest, jak się skończy, się zobaczy...

sobota, 02 kwietnia 2011
kurak

DSCF8781

dopiero zdjęty z warsztatu, pomięty, pogięty, wciąż bez wykończenia...

piątek, 01 kwietnia 2011
To nie prima aprilis

Pragnę pochwalić się prezencikami, które dostałam niespodziewanie i całkiem niezapowiedzianie. Właściwie ot tak, dlatego ponieważ... Z serca, z kaprysu, który to kaprys ja błogosławię. Raz, kto nie lubi prezentów?! Dwa - piękne one nadziemsko!

Pierwszy, jakiś czas już temu przysłany, to zakładka do książki. Pierwsza moja w życiu otrzymana. Cudnej urody mulina. Bajeczny wzór. Całość taka zwiewna, elfia. Napatrzeć się nie mogę. Prezent od Emilki:

DSCF8749

page

Drugi przybył dni kilka ledwie temu. "Pani poda adres!". To pani z ciekawości podała i co otrzymała?

DSCF8750

Jako osobę w bylejakość owiniętą, wzrusza mnie rzecz pięknie, starannie podana. Te cudne karteczki, sznureczki. Detaliki, które chwytają za duszę i każą piszczeć z zachwytu...

DSCF8752

I teraz pojedynczo. Nie udało mi się w pełni uchwycić kolorów. Jedna brązowa w odcieniach uparcie za róż robiła. Wszystkie nitki są zachwycające. Zniewalające. Bajeczne przejścia w tonach. Istny miód i malyna. Patrzę, dotykam, wzdycham. Aż strach ich użyć. A po to właśnie zostały przysłane. Ło matko, ło matko...

DSCF8769

DSCF8770

DSCF8771

DSCF8774

DSCF8775

Kocham melanże miłością ogromną, bezgraniczną wręcz. Przy okazji przekonuję się, że nie ma koloru niechcianego. Wszystkie się podobają. Najbardziej te najmniej pasujące do wyglądu... Pewnie jakiś czas jeszcze będę na niteczki tylko spozierać. Są zbyt piękne i zbyt cenne. Jeśli zostaną użyte to do lnu. Ostatnio po uszy siedzę zagrzebana w prasie francuskiej fachowej i co i raz piskam z zachwytu. To będą takie delikatusy właśnie, subtelne, szlachetne, jak muśnięcia...

Bajeczna kartka wielkanocna, pierwsza w tym roku! Cukiereczek słodki, o

DSCF8767

Nie ustaliłam jeszcze z Dobrą Wróżką podawania bliższych danych. Podawać?!

Od jakiegoś czasu rozpieszcza mnie też Dorotka, której dziękuję przewielce, a za co, to Ona już sama wie!

Patrzę i kwiczę.

Tyle dobra, tyle piękna i to dla mnie?!

Kochane jesteście DZIĘKUJĘ!

Zakładki:
1. tu spozieram
2. i tu
3. smaki i smaczki
4. druty
5. szycio-patchworki
6. inne
7. linki wszelkie śmietnikowe
Poczta: ulikop@gazeta.pl