RSS
piątek, 28 stycznia 2011
dostałam...

w wymiance "podaj dalej" - od Marzenki - takie  ślicznoty:

DSCF8308

DSCF8309

i zbliżenie na finezyjne zawinięcie uszka. Dla mnie cud!

DSCF8311

Prześlicznie dziękuję!

czwartek, 20 stycznia 2011
urodzinowo-imieninowe...

DSCF8219

DSCF8226

sobota, 15 stycznia 2011
w krzyżyku...

Na prezent zrobię kolejną, pięęęękną chustę. Taką mam nadzieję. Bardziej z głową i może rozpisanym wzorem. Ta dobrze służy pod prywatną szyją. Póki co jednak, odrobina krzyżyków:

DSCF8086

Tematyka śnieżna, zimowa, przyszłościowo makatkowa.

Pozdrawiam gorąco, dziękuję za odwiedziny, stokrotnie za komentarze. Spokojnej niedzieli życzę!

piątek, 14 stycznia 2011
rozblokowana...

wisi i czeka na zmiłowanie, czyli działania dalsze. Chusta czeka. Uprana wymoszczona, zblokowana. Z wielgaśną dziurą na środku. Bez włosa, wychudzona. Lekko powiększona. Zdjęcia przed dziułaniami:

page2

Po działaniach:

page

Podoba mi się. Kolory przednie. Małż zachwycony, dzieciątka również. Zastanawiam się tylko, czy z powodu zaistniałego feleru godnym jest dać ją w prezencie. Stawiam na nie. Niech decyduje On. Straciła włos. Czy jeszcze odzyska? Te 10% moheru może się zlitują? Po blokowaniu uzyskała 10 cm na długości środka. Daje to marne 85 cm. Nie wiem, czy warto było aż tak wydłużać. Leciutka, 8,5 dkg. Cieplusia. Następna będzie inna. Teraz już wiem, co z tymi bokami. W czasie robienia wszystko wskazywało, że dół to będzie dół, a góra to góra. Życie spłatało psikusa. W dalszym ciagu nie potrafię rozkładać wzoru skomplikowanego. Ale to już kwestia wyobraźni przestrzennej. Duża przyjemność. Druty wciagają silno. W planach sweter dla syna i a la tunika dla córy. Zamarzył nam się melanż niebieskawy. Dezerteruję jednak. Wszak tył z przodem muszą się zgrywać, a na to nie mam cierpliwości. Chciało nam się włóczkę od chusty. To jednak wielka niewiadoma. Pewnie jest sposób, by robić przód z tyłem z jednego kłębka... Ślicznie dziękuję za wszelkie podpowiedzi i rady. Pozdrawiam cieplusio!

ps. sposób na deptanie znakomity! Anuś - dzięki! A ile przy tym zabawy!

czwartek, 13 stycznia 2011
alternatywne dumanie

Wczoraj dzidziuł mnie zapytał, co wolę: zimę czy lato? Rzecz oczywista, że zimę! Bywa dokuczliwa, ale zdecydowanie nie męczy upałami i potrafi być niezmiernie urokliwa. Bajkowa wręcz! Pewnie jestem w wyklętej mniejszości, ale nic nie poradzę - zima mnie zachwyca. Skrzypiący pod nogami śnieg, wieczorne szczypiące mrozy, spokojna biel. Nad moją chałupą jest piękne niebo. Niepowtarzalne. Pisałam o nim niejednokrotnie. Ale jest w nim coś, w jego kolorycie, co chciałoby się w siebie wchłonąć.

DSCF8084

Wczoraj znów sypnęło z lekka. Znów było odśnieżanie, zabawa szuflą i maszynką nawet. Sąsiad zanabył i z radością odpożycza. Cieszy się. Należy to uszanować i z ustrojstwem się męczyć. Tyle ludzkiej radości! Dzieci zachwycone.

DSCF8014

DSCF8033

Sypnęło, słonkiem roziskrzyło i zaczyna topnieć. Tu opady sporadyczne są. Ledwie kilka razy w sezonie, ale za to kiedy już się zdecydują, to zasypują świat konkretnie i skutecznie. I póki wiatrów nie ma, pięknie jest, a co....

DSCF8061

Pozdrawiam gorąco, śkrząco i słonecznie!

czwartek, 06 stycznia 2011
z druta zdjęte i co dalej?

Chusta skończona. Śliczna jest. Jak marzenie. Przerażająca czerń zniwelowała baby róż, co to aż po oczach raził. Miusia jest. Letko podgryza. Widać ma potrzebę. Cieplusia. Zarzucaona na ramiona upojnym ciepłem się rozlewala. Takim najwłaściwszym. W dłonie zimno, w nosa szczypie, a pleca kawałek i ramiona w błogim ciepełku. Dzieci zachwycone. Pierwszy raz widziały mamę z drutami w rencach i pierwszy raz widziały, tudzież macały drutową robótkę, tuliły. Radość dla wykonawcy nieprawdopodobna! Jest niestety i problem. Blokowanie. Niby popisane jest. Niby się to rozumie, ale....

  • Do wody to i płynu do płukania?
  • Spryskać tylko?
  • Parą wodną potraktować?

To włóczka sztuczna z prawdziwą. Akryl (80%) z wełną (10%) i moherem (10%). Czy znacznie się wydłuży i poszerzy? Marzyła się taka dłuuuga za zadek. Jest jaka jest. Pomierzę z rana, teraz problem z dokopaniem się do metra. Syn koniecznie potrzebował i zakopał w swych przepastnych skrzyniał pełnych wszyskiego...  Na ludzkie oko jakieś 70-75 cm długości ma. Chusta. Mało imponujące. Da się ja wyciągnąć? Oby!

Pozdrawiam gorąco. Wdzięcznie dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze!

poniedziałek, 03 stycznia 2011
Pierwsza praca w tym roku...

Chusta. Na drutach. Włóczka wcześniej prezentowana. W kłębku. Akryl z wełną. Robione na drutach nr 6. Robi się przyjemnie. Pomysł na wzór własny. Lekko nietrafiony. Ale to początki, zatem sama sobie wybaczam, mając jednocześnie nadzieję, że po blokowaniu (rozumiem, że to rozciągnięcie na stałe), chusta uczyni się bajecznie piękna. Co prawda mam leciuchne wątpliwości. Kolory cudne, ale ich zestawienie i intensywność troszkę zaskakują. Od bladego różu do niemal czerni.

DSCF7998

DSCF7999

Najpiękniejsze są przejścia od różu do brązu. Ten róż łamany, jeszcze nie jedno, a już nie drugie, tuż przy ciemnym. Kasiuk zapragną kamizelkę z tej włóczki. Myślę, że powinna być ładna. Robiona tylko na prawo i lewo, z ażurkowym rządkiem co jakiś, długi czas. Ważne, że pierwszy kot za płot!

niedziela, 02 stycznia 2011
Z nowym rokiem....

Nastąpił nam jaśniepanujący rok kolejny. Zwyczajowo jest to okazja do czynienia postanowień, rozpisywania planów na bliższe czy dalsze miesiące, deklaracji, obietnic. Plany jednak kierują się własną koleją rzeczy. Pragnienia spełnianią na odwertkę. To ja tylko z całego serca życzę, by ten rok był lepszy (jeśli ubiegły nie był wystarczająco dobry!). By troski precz odeszły, a uciecha weszła na scenę. Za uciechą grosik na spełnienie uciech. I takich przyziemnych życzeń troszkę, żeby zdrowie, dzieci, Mołże, radość, fason utrzymany itepe.... Alleluja i do przodu!

Małpio naśładując cudny pomysł Dany z Wieczorowej pory co to się tam u Niej pięknoty dzieją (mam nadzieję, że mi wybaczy, wszak dobre pomysła konieczność powielać!) pokazuję minionoroczne zmagania ze swym niechciejstwem, czyli odrobinę twórczości iglano-papierkowej. Włala:

page

page2

page3

page4

i kartki:

page

pageb

pagec

paged

ps. zauważam, że aniołek wciąż ma brakujące gwiazdki. Ależ wpadka. Do wykończenia kilka prac jeszcze zostało. Pokornie o zmiłowanie proszą. Się oczywiście doproszą. Miejmy nadzieję, że w tym jeszcze roku.

Pozdrawiam gorąco, ślicznie dziękuję za pamięć i życzenia i jeszcze raz samego dobra!

Zakładki:
1. tu spozieram
2. i tu
3. smaki i smaczki
4. druty
5. szycio-patchworki
6. inne
7. linki wszelkie śmietnikowe
Poczta: ulikop@gazeta.pl