|
Blog > Komentarze do wpisu
kurak panie dziejku...
Skończony, podrasowany, natychmiast nabrał wigoru i charakterku. A z charakterku to on raczej sybaryta jest. No, ale jest. W tym roku wskoczy w ramki. To tak na sam pierw... Odsłon będzie kilka. 1: dla przypomnienia, jak masa wygląda:
2: na mokrego, najlepsza. Ta soczystość barw rzuca na kolana mnie. Żałuję, że takim nie został się...
3: po wysuszeniu, jakiś wybladnięty uczynił się...
4: zbliżenie, kolorki słodycz...
5: niby kompozycja pod rodzinną fotografię... (zwracam uwagę na odrobinę materiału widocznego w rogach, zachwycające krwiste tulipany);
Robiło się doskonale. Sama przyjemność i radość. Dobre tempo i rozkosz odkrywania kształtów, plątaniny kolorów. Dawno tak dobrze nie haftowało mi się obrazka. Lekko, zwiewnie i powabnie. Ślicznie dziękuję za odwiedziny, za komentarze, wszystkie miłe słowa. Kuraka dedykuję Ani od Aplochów. Ona wie za co! Aneczko - dziekuję! sobota, 16 kwietnia 2011, ulikop
Komentarze
paga-tek
2011/04/16 01:39:49
Sliczny...
2011/04/16 09:20:27
O Mamuś.... Ale żeby od razu kuraka?! I to tak pięknego? Wypasionego? A to nie wystarczyło sam rąbek materiału?
Dziękuję Kochana :* Przyjemność po mojej i Twojej stronie :D 2011/04/16 12:51:03
No piękny Ci ten kurak wyszedł stoi taki dumny prawie jak paw hihi :)
Ja też zawsze żałuję że kolorki na mokro nie zostają po wyschnięciu :( 2011/04/17 19:27:27
Cudny jest oraz istotnie, niezwykle soczysty:) Ostatnie zdjęcie bardzo artystyczne, uwielbiam takie:)) Pozdrawiam
2011/04/17 21:04:19
Jest boski! a kolorki miodzio :) wspaniale ozdobi domek na święta ... pozdrawiam!
2011/04/18 00:03:42
kurak jak malowany, cudne barwy i taki zgrabny;) śliczny wiosenny i zapewne przyjemny do robienia. te kolory dodają pozytywnej energii.
2011/04/18 08:38:04
Czaderski kuraczek, a w tych czerwieniach bardzo mu do dzioba :) :) :)
2011/04/19 21:34:48
O, kuraki wszelkiej maści to ja uwielbiam, a ten tu, to wyjątkowy elegant!
|
|