Blog > Komentarze do wpisu
w międzyczasie

...troszkę mimochodzem, przy okazji zmian pogodowych (których jednakowoż nie zauważam), przygotowań przedświatecznych, powstały takie o...

Przeznaczenia ich jeszcze nie znam. Niech sobie leżą i nabierają mocy urzędowej...

sobota, 28 listopada 2009, ulikop

Polecane wpisy

  • Odpowiadam na pytania

    To ja jestem i tam i tu. Działania na dwa fronty. Blogger się nawrócił, ale posta zeżarło. Dokładniej zaś jest część, ta do ostatniej aktualizacji zapisywanej,

  • no to sobie popisałam...

    To jakieś fatum szkaradne. Tu zdjęcia nie wchodzą, tam ledwie zaczęło się zadomowianie, już rozpoczęły się problemy. A to bloga wyłącza ktoś, a to post znika. D

  • o kolejnym wpisie za pośrednictwem...

    Kursuję między dwoma blogami. Nie miała baba kłopotu, założyła se bloga. Ania Wyszkoni nadal poprawia nastrój. Taka wiosenna jest. Jak to za oknem. Swołocz nada

Komentarze
2009/11/28 21:02:46
Ula! świetne malutkie motywy! Nie wrzucaj do szuflady! Wyciągnij znów maszynę i naszyj jako aplikację na woreczki prezentowe albo zrób kartki świąteczne...Szkoda żeby leżały niewykorzystane! Pozdrawiam!
-
2009/11/28 21:45:54
Słodziaszcze są te Twoje drobiażdżki!! również jestem za tym, aby nie odkładać ich do szuflady. Święta powiadasz...hmmm- czyli trzeba myć okna???Nie lubię, ale jakbyś miała jakiś miły wzór hafciku to się polecam. Spotkałaś gdzieś może 'kwiaty Paryża'???Na czarnym tle, zachorowałam sobie chyba na ten wzorek:D
Z pozdrowieniami:)
-
2009/11/29 00:41:35
Śliczne te maleństwa ale myślę ,że kartki były by jeszcze bardziej śllcotne :) :)
-
2009/11/29 19:00:17
Drobiażdżki...ale jak wielkie czarem i powabem :)
I oczyma duszy widzę je wkomponowane...w miniaturowe woreczki na prezenty...tudzież obrączki na serwety świąteczne:)
Nie daj im leżeć bezczynnie w szufladzie..niechaj cieszą oko wykonaniem iurodą:)))
-
ulikop
2009/11/29 19:38:38
A koma te woreczki Kasiu porobię?! Moi obrazki znają, właściwie w taki czy inny sposób uczestniczą w ich powstawaniu. Sąsiady popatrzą ironicznie... hm, zobaczymy, zobaczymy. Dziękuję kobietki za miłe pochwalne słowo!